poniedziałek, 13 września 2010

NBO - co warto mieć na pokazie

Na każdym pokazie miej ze sobą

• Koc gaśniczy, a najlepiej dwa – jeden do gaszenia sprzętu, a drugi zawsze wolny „na wszelki wypadek”. Jakby ktoś się podpalił lub w niezamierzony sposób zacząłby płonąć backstage to będzie nie nasiąknięty koc do ratowania sytuacji. Do kupienia w sklepach z artykułami BHP. Wartro polać przed pokazem koc wodą. Łatwiej będzie wszystko zgasić i nie będzie nasiąkał paliwem, co zmniejszy niebezpieczeństwo podpalenia go. Nie obawiaj się, jeśli nie włożysz sprzętu do kałuży wody to bez problemu później go nasączysz i podpalisz ;)
• Gaśnicę o niewielkiej pojemności lub spray gaśniczy – do opanowania małych niezamierzonych pożarów. Do kupienia w sklepach z artykułami BHP
• Kilka butelek wody – nie zapominaj o dokładnym wypłukaniu ust i gardła po pluciu ogniem. Pamiętaj, że aby ziać ogniem bierzesz do ust trujące substancje, lub w najlepszym przypadku substancje o właściwościach przeczyszczających. Poprzez płukanie ust zmniejszasz ryzyko zatrucia chemicznego i mniejsza będzie szansa na rewolucje żołądkowe. ;) Czysta woda przyda się również do przemycia lekkich oparzeń i zabrudzeń.
• Pojemnik do nasączania sprzętu
• Rękawice do wyciskania z głowic paliwa lub inny przyrząd do „czystego”odsączania sprzętu. Nie zawsze jest jak „odmachać” kije, poi czy inne zabawki. Co więcej odmachiwanie sprzętu na scenie lub zapleczu to marnowanie paliwa i niepotrzebne niszczenie ewentualnej roślinności czy powierzchni. Plamy na strojach, śliska powierzchnia występowa i na backstage’u to nic przyjemnego. Do sprzętów zimnych (przed pokazem) nadają się rękawice kuchenne z grubej gumy. Jednak należy je trzymać z dala od ognia i od podpalanych wcześniej sprzętów, które nie zdążyły ostygnąć.
• Apteczkę po oparzeniową – miej w niej jakiś spray łagodzący (na małe lub błahe oparzenia) lub chłodzący. Np. Panthenol. Zapytaj w aptece o środki doraźne przy oparzeniach. Dobrze jest posiadać żelowe opatrunki na oparzenia. Są dosyć drogie jednak przy poważnych oparzeniach są niezastąpione. Przyda się również maść/ żel na rany – w przypadku powstania otwartej rany, oderwania czy spalenia znacznej części naskórka, krwawieniu.
• Środek do przemywania ran- również pytaj w aptece. Zaznacz, że to będą rany po oparzeniu. Są różne płyny odkażające do stosowania na rany. Na pewno NIE STOSUJ spirytusu ani żadnych ostrych środków, gdyż mogą one więcej zaszkodzić niż pomóc. Dobrym rozwiązaniem są chusteczki odkażające.
• Taśmę do odgradzania terenu.
• Telefon- aby móc w razie jakiegoś wypadku wezwać pomoc.
• Igłę z nitką, agrafki, nożyczki- do doraźnego ratowania strojów, które lubią czasem płatać figle ;)
• Zapasowy strój, na wypadek mechanicznego zniszczenia zamierzonego stroju, oblania kawą itp.
• Zapasowy sprzęt ogniowy. Jakikolwiek. W przypadku zdarzeń losowych typu wpadnięcie kija pod samochód (zdarzyło mi się), wygięcia sprzętu (ktoś może na niego stanąć), jakiegoś uszkodzenia łączeń w poi. Musisz mieć coś co zastąpi Twój skrzywdzony sprzęt. ;) Nie jest oczywiście konieczny każdy zastępczy sprzęt ale jakikolwiek, który możesz wykorzystać w przypadku awarii.
• Śrubokręt, kombinerki, drut (do reperowania sprzętu na miejscu)
• Duży worek na śmieci

Teraz pewnie myślisz, że dużo tego do zapamiętania. Mam więc propozycję. Poniżej zamieszczę przykładową listę rzeczy potrzebnych na pokaz. Możesz ją wydrukować i stosować do użytku własnego przy okazji każdego pokazu i sprawdzania czy wszystko co jest potrzebne zostało dopilnowane. Możesz drukować każdorazowo, zaznaczać co zostało zrealizowane i dopisywać, gdyż każdy pokaz jest inny. Ja osobiście na każdy pokaz biorę tego typu listę. Masz już ogólny ogląd sytuacji, wiesz co jest potrzebne i dlaczego, teraz wystarczy to krótko usystematyzować. Powodzenia!


ZOBACZ PRZYKŁADOWĄ LISTĘ!!!

NBO - po pokazie

Po pokazie

• Pozbieraj sprzęt ogniowy, zgaś wraz z technicznym wszystkie płonące jeszcze sprzęty, misy, konstrukcje. Atmosfera już się rozluźniła i widownia, organizator i ewentualni przyszli pracodawcy będą Cię zaczepiali i będą chceli chwilę porozmawiać. Priorytetem jednak jest bezpieczeństwo, więc zebranie i zgaszenie całego sprzętu jest najważniejsze.

• Jeśli występujesz grupowo, oddeleguj do rozmów z widownią, organizatorami itd. Jedną osobę z grupy, Reszta niestety musi się zająć zabezpieczeniem rozgrzanego jeszcze lub płonącego sprzętu, przelaniem reszty paliwa do pojemników i szczelnym ich zamknięciem.

• Na tym etapie musisz być szczególnie czujny, gdyż rozluźnione już napięcie skłania wiele osób do przechodzenia przez ogrodzenie i dwóch ochroniarzy może nie wystarczyć w takiej sytuacji. Pojawiają się również złodzieje, to jest moment kiedy najczęściej „znika” sprzęt.

• Starannie posprzątajcie teren po pokazie. Żaden organizator nie lubi ludzi, którzy zostawiają syf ;) Pozbieraj butelki, nakrętki po paliwie i zostaw wszystko pozbierane w worku.

• Porozmawiaj z organizatorem. Zapytaj czy mu się podobało, czy jest zadowolony. Nie ma to wiele wspólnego z bezpieczeństwem, jednak pomaga z nawiązaniu dobrej współpracy. Organizator, który już wie „czym to się je” i czego trzeba dopilnować to skarb.

NBO - sprzęt, paliwo, stroje

1. Sprzęt i paliwo

• Stosuj tylko sprawdzony sprzęt od dobrych producentów lub jeśli będziesz wykonywał go samodzielnie, poradź się osoby bardziej doświadczonej nawet jeśli to nie jest pierwszy sprzęt, który robisz. Niezależnie skąd bierzesz sprzęt nie zapomnij go sprawdzić. Nie jest wiecznie trwały ;)

• Stosuj tylko najbezpieczniejsze dostępne paliwa, które nie posiadają znaku łatwopalności na opakowaniu. Brzmi śmiesznie, jednak chodzi tutaj wyłącznie o to, że paliwo ma się palić dopiero po nasączeniu nim materiału (np. kevlaru) i nie płonie samo z siebie, nie wybucha, nie ma łatwopalnych oparów. Jest to olej parafinowy lub nafta oświetleniowa, olej do lamp itp. Tu chodzi nie tylko o bezpieczeństwo Twoje, ale przede wszystkim publiki!

• Nie stosuj paliw zapachowych. Oleje do lamp z dodanymi aromatami np. różanym, leśnym, lawendowym są TYLKO do małych lamp naftowych. Przy wąskim knocie zapach roznosi się wyraźnie po całym pomieszczeniu. Teraz wyobraź sobie z ilu takich knotów trzeba by było spleść taśmę kevlarową, którą nasączasz i podpalasz. Skutkiem stosowania takiego paliwa są bardzo często zatrucia, co może skończyć się pobytem w szpitalu. Tu chodzi nie tylko o możliwość zatrucia Ciebie ale i publiki!

• Jeśli potrzebujesz zastosować paliwo, którego opary płoną (np. benzyna apteczna czy ekstrakcyjna) to trzymaj je jak najdalej ognia i zadbaj o to, aby były bezpieczne w małych pojemnikach i dobrze oświetlone aby nic z nich się nie wylało.

• NIE STOSUJ ROPY, BENZYNY, ROZPUSZCZALNIKÓW. Wdychanie oparów tych substancji może zakończyć się poważnym zatruciem i pobyt w szpitalu gotowy. Poza tym łatwo przy takich środkach o poważne oparzenia, gdyż mają bardzo wysoką temperaturę spalania i potrafią palić się na skórze (spójrz na znak łatwopalności na opakowaniu). Poza tym może być trudno je zgasić i jeśli zapalą się opary to o wybuch bardzo łatwo. Nie bez powodu na stacjach benzynowych nie można palić ;)



2. Stroje

• O ile to możliwe stosuj tylko tkaniny naturalne jak bawełna, len , ale koniecznie o ciasnym splocie i niezbyt cienkie. Świetnie sprawdza się również skóra.
• Dlaczego naturalne- ponieważ sztuczne przeważnie bardzo szybko się podpalają i wtapiają się w skórę tworząc poważne oparzenia i często nieusuwalne blizny.
• Dlaczego niezbyt cienkie- ponieważ inaczej będą bardzo łatwopalne. Cienka tkanina może się podpalić od samej bliskości ognia. To bardzo krótka droga do oparzeń.
• Dlaczego o ciasnym splocie – w luźny splot bardzo łatwo wsiąka paliwo. Tkanina nasączona paliwem bardzo łatwo może się podpalić i ogień na niej utrzymuje się długo dzięki dostępowi do paliwa. I co się może stać? Kolejne oparzenia.
• Jeśli stosujesz inne materiały to oczywiście na własną odpowiedzialność ;)

NBO - myśl za fotografów i ochroniarzy

1. Myśl za fotografów, kamerzystów

• Fotografowie i kamerzyści mają taką ciekawą cechę, że dla dobrego ujęcia przeważnie zrobią wszystko. Podchodzą notorycznie do płonącego sprzętu, stają na drodze do paliwa czy koca gaśniczego czyli wszędzie tam gdzie nie powinni. Efektem mogą być piękne ujęcia ale czasem również zniszczenie lub uszkodzenie sprzętu wartego kilka, kilkanaście tysięcy złotych.
• Określ wyraźnie fotografom i kamerzystom po jakiej linii mogą się poruszać i na jaką odległość mogą się zbliżać. Przekazać im to może organizator, jednak musisz dopilnować aby ta wiedza do nich dotarła. Jeśli jakiś fotograf nie będzie się stosował do zaleceń to musi go usunąć ochrona.
• Jeśli fotograf / kamerzysta powie Ci, że najważniejsze są dla niego ujęcia, a sprzęt mniej ważny, sporządź dla niego pisemną deklarację, że robi to na własną odpowiedzialność i niech ją podpisze. Oczywiście jeśli uważasz, że biegający wszędzie fotograf nie zniszczy Ci koncepcji pokazu i nie wprowadzi zbytniego chaosu.


2. Myśl za ochroniarzy

• Nie licz na to, że ochroniarz będzie sam wiedział co ma robić. Przed pokazem zrób krótkie szkolenie dla ochrony pokazu: przedstaw wszelkie możliwe niebezpieczne sytuacje i wyraźnie zaznacz jak w takich sytuacjach ma ochroniarz działać, więc prosta sprawa: jak ktoś wejdzie na teren pokazu to wziąć go za fraki i usunąć ;)
• Powiedz ochronie w jakich sytuacjach ma NIE reagować. Przykładowo je śli w spektaklu wchodzi ktoś z Twojej grupy „jako osoba z tłumu” czy dla zaskoczenia dla widzów – poinformuj o tym ochroniarzy i poznaj ich z tą osobą. Dodatkowo dodaj jej jakiś kolorowy akcent do stroju aby ochroniarz z daleka mógł ją rozpoznać w ciemności.
• Nakreśl sytuację, w której ochroniarz musi w odpowiedni sposób zareagować i poinstruuj go w jaki sposób. Przykładowo: płonąca pojka poleci w publikę, ochroniarz, który jest najbliżej musi zareagować.

NBO - myśl za widownie

Myśl za widownię


• Widownia podobnie jak organizator często nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa grożącego im podczas pokazu.
• Większość osób na widowni będzie miała na sobie sztuczne tkaniny, które zajmują się ogniem błyskawicznie i równie błyskawicznie wtapiają się w skórę powodując trwałe blizny, więc tym bardziej musisz uważać aby żaden sprzęt się nie wyślizgnął. Nie podchodź też zbyt blizko widowni, Odległość musi być przynajmniej 2 razy większa niż wyciągnięta ręka (w przypadku sprzętów nie chlapiących – np. podpalanie ciała pochodnią). Jeśli Twój sprzęt chlapie i może się jakimś cudem wyślizgnąć to odległość musi być znacząco większa.
• Zadbaj o ogrodzenie terenu występu. Nawet jeśli organizator to zapewni to weź na wszelki wypadek ze sobą taśmę biało/czerwoną (jest dobrze widoczna w ciemności i do kupienia w każdym większym sklepie budowlanym i z artykułami BHP.
• Poproś organizatora o przydzielenie do ochrony pokazu co najmniej 2 osób, które w tym momencie nie będą robiły nic innego. Te osoby będą miały chronić tylko teren pokazu przed niechcianymi intruzami. Niestety bardzo często wśród widowni znajdują się osoby, które chcą za wszelką cenę wejść za ogrodzenie i zrobić sobie zdjęcie na tle pokazu. Bywają i tacy, którzy są pod wpływem alkoholu i nie wchodzą tylko blisko za ogrodzenie ale również podchodzą wprost pod sprzęt ogniowy. W takich sytuacjach ma pomóc ochrona.

NBO - myśl za organizatora

Myśl za organizatora:

• Większość organizatorów myśli, że to „sztuczny” lub „zimny” ogień, tak więc nie zdaje sobie sprawy ze stopnia niebezpieczeństwa. Do Ciebie należy uświadomienie mu niebezpieczeństwa i zapewnienie, że jak wspólnie zadziałacie w kwestii bezpieczeństwa pokazu to wszystko odbędzie się bezpiecznie.
• Ustal rodzaj powierzchni, na której występujesz – niejednokrotnie zdarzało mi się, że organizator chciał, żebym występowała na wykładzinie czy cienkiej sztucznej macie. Efekt może być taki, że nie dość, że materiał może się zacząć palić lub topić to taki pożar jest trudny do opanowania w przypadku takich materiałów. Poza tym Kevlar do wyrzucenia z wtopionymi sztucznymi elementami.
• Ustal wielkość powierzchni scenicznej: taką aby była bezpieczna odległość od widowni, nawet w przypadku wyślizgnięcia się kija z rąk czy urwania uchwytu poi (nawet najbardziej doświadczonym to się może zdarzyć). Pomyśl również o efektach pirotechnicznych – iskry, wulkany itp. potrzebują o wiele więcej miejsca niż Ci się zapewne zdaje. Na pirotechnice jest zazwyczaj napisane jaką odległość należy zachować od ludzi i trzymaj się tego bo gdy wulkan się przewróci i ktoś dozna obrażeń to masz niemal pewną rozprawę sądową.
• Dopilnuj aby z pobliża zostały usunięte wszystkie materiały łatwopalne, a więc tkaniny, dekoracje z papieru, bibuły, słomy itp.
• Pomyśl o ubezpieczeniu. Organizator imprezy ma obowiązek ubezpieczyć imprezę od obrażeń osób trzecich, czyli tych, które uczestniczą w imprezie ale jej nie organizują i nie występują. Jednak warto o to zapytać i zawszeć punkt w umowie o treści „za bezpieczeństwo osób trzecich względem działań zleceniobiorcy odpowiedzialność ponosi organizator”. O swoje własne ubezpieczenie przeważnie musisz zadbać samodzielnie, warto wykupić ubezpieczenie „od niebezpiecznych zawodów”. Ubezpieczyciel pomoże Ci dobrać stawkę i odpowiednie ubezpieczenie.
• UMOWA: Nie występuj bez umowy. Wiele z pracowników „na czarno” nie dostaje w ogóle zapłaty za swoją pracę. Podpisz umowę więcej niż miesiąc przed imprezą. Którakolwiek strona ma prawo odstąpić od umowy do 30 dni od jej podpisania bez konsekwencji. Tego nie ominiesz, takie jest prawo. Jeśli jednak nie jest to możliwe i dostałeś zamówienie na pokaz np. kilka dni przed imprezą to weź zaliczkę, która pokryje wszystkie koszty związane z pokazem. Zleceniodawca może rozwiązać umowę również zaraz przed pokazem nawet jeśli przejedziesz całą Polskę aby dotrzeć na miejsce. Do tych kosztów zalicz więc koniecznie koszt dojazdu w obie strony. W umowie zaznacz, że jest to zaliczka bezzwrotna, pokrywająca koszty przygotowań do pokazu, a jako część zlecenia wpisz również przygotowanie pokazu. Wtedy nie poniesiesz strat.
• Ustal miejsce do przygotowania do występu, miejsce do przechowywania rzeczy osobistych (osobne dla Ciebie / Twojej grupy, zamykane)

NIEZBĘDNIK BEZPIECZEŃSTWA OGNIOWEGO

WSTĘP


Bezpieczeństwo jest jedną z najważniejszych spraw w momencie przygotowywania się do jakiegokolwiek pokazu, w czasie jego trwania jak i po zakończeniu. Radzę nie liczyć na to, że jeśli podczas treningów żadne wypadki się nie zdarzały to na pokazie będzie również tak samo. Takim podejściem wiele osób (również ja) nabawiło się poważnych oparzeń, poparzyło widownię, spędziło nawet kilka miesięcy w szpitalu.

Bezpieczeństwo na pokazie to bardzo szerokie zagadnienie, w przyszłości powstanie więcej artykułów rozszerzających ten temat. Tutaj postaram się w skrócie opisać co powinno się zrobić przed pokazem, co w trakcie, a co po nim aby zachować możliwie jak największy stopień bezpieczeństwa. Pamiętaj, że pokaz ogniowy to NIEBEZPIECZEŃSTWO DLA PUBLICZNOŚCI nawet większe niż dla Ciebie – Ty wiesz jak się posługiwać sprzętem, w co się ubrać, jakich paliw używasz itp., publika nie wie o tym nic.